piątek, 2 grudnia 2016

Jeden,dwa ,trzy...

Gruby              
 
i jeszcze Zorro,bo czy nie wygląda jakby miał maskę ?

i nieufny Pręgus.
 

wtorek, 29 listopada 2016

Czapka męska

Czapka skończona.Wzór bez wzoru czyli z głowy jako komplet do szalika.
130o druty 3,5mm HH.Włoczka Trekking 6-fach firmy Zitron.

poniedziałek, 28 listopada 2016

Wachlarze

Mogę uznać ,że kolejny projekt z list rozgrzebańców został skończony.
Leniwa jestem jeśli chodzi o tłumaczenie wzorów więc ucieszyłam się ,że Agnieszka  http://www.intensywniekreatywna.pl/category/razemrobienie/page/2/robi kolejne "razemrobienie" .Miało być szybko i łatwo a było tylko łatwo.Mała ilość oczek na drutach powodowała,że szybko przyrastały kolejne wachlarze.Mniej więcej połowę chusty zabrałam ze sobą w podróż rowerową.I tu nastąpiła przerwa -w czasie urlopu nie przyrosło ani jedno oczko a po powrocie dzierganie zostało wyparte przez prace ogrodowe.
Teraz kiedy wieczory długie a prace ogródkowe zostały odłożone do wiosny wróciłam do mojej poczwarki i udało się .
Niestety aparat nie uchwycił prawdziwych kolorów.No cóż marny ze mnie fotograf.


Włóczka :Alegria Manos del Uruguay druty 3,5mm HH.

środa, 9 listopada 2016

Męski szalik skończony.Tym samym lista ufoków zmniejszyła się o jedną pozycję.Nie jest to wymagający projekt ale i tak cieszy jego ukończenie.
Włóczka to Trekking XXL Zitron tu dawno temu ,nawet bardzo dawno.
Szorstka w motku po wypraniu zyskała na miękkości.Męska szyja nie będzie gryziona,podgryzana a nawet drapana co jest dużym plusem.
Ściągacz 1/1 na drutach 4mm oczywiście HH.
Zużycie :225g

sobota, 5 listopada 2016

Gość codzienny

Codzienny choć zagląda o  różnych porach.Zawsze może liczyć na poczęstunek.To kot sąsiada ale chętnie przychodzi jak tylko usłyszy głosy,otwieraną bramę jest i czeka.Dostał ksywę GRUBY choć pewnie ma inne dużo lepsze kocie imię.Gruby ,nie gardzi niczm co nadaję się do zjedzenia.Czasem przyprowadza drugiego sporo chudszego.Tamnten nie daje się pogłaskać ,jest nieufny.Ten nie boi się nic zwłaszcza jak w ręce mam poczęstunek.

Te sąsiedzkie koty nie cierpią ani głodu ani chodu.Po prostu lubią przyjść się pogościć.

czwartek, 3 listopada 2016

Sorry,taki klimat

Niestety nadciąga zima.Zdjęcie trochę mało oddaje dzisiejszy widok z okna bo pod ręką był tylko telefon ale bystre oko wypatrzy śnieg na górce.Mam nadzieję,że nie jest to jeszcze nie jest to śnieg na stałe ale na wiosnę na tej łysej polanie śnieg stopił się dopiero po wielkanocnych świętach .

piątek, 28 października 2016

Ufoki

Raczej pilnuje żeby nie rozgrzebywać nowych robótek zanim nie skończę poprzedniej.A jednak zdarza się,że mam więcej niż jedną poczwarkę na drutach i tak oto są :

-sweter
 
otulacz
 
szalik męski
 
dwa rękawy a właściwie ich część leżące od dawna chyba jednak do sprucia
 
dwa obrazy haftu krzyżykowego-pierwszy ma niewiele do końca ale schemat pochłonęła
 czarna dziura przy przeprowadzce
 
tu zaledwie początek
 
chusta wachlarzowa ,miała być szybkim urlopowym projektem a wyszło jak zwykle
I tak jak na osobę która nie lubi rozgrzebywać wielu prac na raz całkiem pokaźny zbiór ufoków