Nie wiedziałam ,że tak się da.Czapka zrobiona w jeden dzień.Słyszałam tu i tam o szybkim dzierganiu ale to nie ja.U mnie wszystko trwa długo żeby nie powiedzieć,że bardzo długo.
Tym razem od zobaczenia projektu w Sandrze 1/2017 do podjęcia decyzji z czego, upłynęło kilka minut i już włóczka wylądowała na drutach.
Zaczęta rano przed dziesiąta skończona w czasie transmisji skoków .A swoją drogą pięknie było..Kibicuje naszym sportowcom zawsze,niezaleznie od dyscypliny, z głośnym dopingiem włącznie.
Czapka powstała z połączenia dwóch nitek-Angel Debbie Bliss i Pashmina Lana Grossa.
Połaczenie ciepłe nawet bardzo i nie gryzące.
Czyli spełnia swoją rolę w 100%.
poniedziałek, 23 stycznia 2017
sobota, 7 stycznia 2017
Zimowo
Jakiś czas temu z włóczki Alta Moda Color Lana Grossa kupionej z myślą o swetrze powstał komplet zimowy.Prosta czapka i szyjogrzej.
Włóczka przy pierwszym kontakcie z wodą puściła kolor i to na tyle mocno,że zafarbowała ręcznik w który wyciskałam nadmiar wody.
Włóczka przy pierwszym kontakcie z wodą puściła kolor i to na tyle mocno,że zafarbowała ręcznik w który wyciskałam nadmiar wody.
Czapka zrobiona na drutach 7mm ,szyjogrzej 8mm.Całkiem ciepły komplet jedynie otulacz wymaga lekkiego skrócenia bo za duży przeciąg pod szyją ale noszony z przyjemnością bo nie gryzie.
poniedziałek, 2 stycznia 2017
Plany
Plan na 2016 rok został zrealizowany w niewielkim stopniu.Niestety zabrakło czasu,wytrwałości,pracowitości,stanowczości i paru innych "ści".A może plany były za obfite?
Niezależnie od przyczyn postanowiłam ,że w tym roku nie będzie żadnych planów..
Wszystkiego najlepszego na 2017 rok!
Niezależnie od przyczyn postanowiłam ,że w tym roku nie będzie żadnych planów..
Wszystkiego najlepszego na 2017 rok!
czwartek, 22 grudnia 2016
Świątecznie
Miotając się między malowaniem ścian w przedpokoju i łazienkach/własnymi "ręcami",gotując/jak ja tego nie znoszę/ potrawy wigilijne udało się zrobić takie malęństwo haftem krzyżykowym.
Zestaw do haftu zawierał wszystko co potrzebne czyli nici,kanwę,igłę ,ramkę .Niestety nie dołączono czasu i dość długo kompletne zestawy leżakują w pudle.Z czterech obrazków udało się zrobić dwa.Jeden dość dawno temu ,został podarowany na okoliczność prezentu pod choinkę i do dziś jest wieszany .Więc chyba prezent był trafiony.
Ten zostaje u mnie a dwa inne poczekają na swoją kolej.
Wszystkiego co najlepsze na Święta ,pogody ducha ,zdrowia i wymarzonych prezentów.Niech ten czas będzie szczególny a radość z Bożego Narodzenia pozostanie na dłużej .
Zestaw do haftu zawierał wszystko co potrzebne czyli nici,kanwę,igłę ,ramkę .Niestety nie dołączono czasu i dość długo kompletne zestawy leżakują w pudle.Z czterech obrazków udało się zrobić dwa.Jeden dość dawno temu ,został podarowany na okoliczność prezentu pod choinkę i do dziś jest wieszany .Więc chyba prezent był trafiony.
Ten zostaje u mnie a dwa inne poczekają na swoją kolej.
Wszystkiego co najlepsze na Święta ,pogody ducha ,zdrowia i wymarzonych prezentów.Niech ten czas będzie szczególny a radość z Bożego Narodzenia pozostanie na dłużej .
piątek, 2 grudnia 2016
wtorek, 29 listopada 2016
Czapka męska
Czapka skończona.Wzór bez wzoru czyli z głowy jako komplet do szalika.
130o druty 3,5mm HH.Włoczka Trekking 6-fach firmy Zitron.
130o druty 3,5mm HH.Włoczka Trekking 6-fach firmy Zitron.
poniedziałek, 28 listopada 2016
Wachlarze
Mogę uznać ,że kolejny projekt z list rozgrzebańców został skończony.
Leniwa jestem jeśli chodzi o tłumaczenie wzorów więc ucieszyłam się ,że Agnieszka http://www.intensywniekreatywna.pl/category/razemrobienie/page/2/robi kolejne "razemrobienie" .Miało być szybko i łatwo a było tylko łatwo.Mała ilość oczek na drutach powodowała,że szybko przyrastały kolejne wachlarze.Mniej więcej połowę chusty zabrałam ze sobą w podróż rowerową.I tu nastąpiła przerwa -w czasie urlopu nie przyrosło ani jedno oczko a po powrocie dzierganie zostało wyparte przez prace ogrodowe.
Teraz kiedy wieczory długie a prace ogródkowe zostały odłożone do wiosny wróciłam do mojej poczwarki i udało się .
Niestety aparat nie uchwycił prawdziwych kolorów.No cóż marny ze mnie fotograf.
Włóczka :Alegria Manos del Uruguay druty 3,5mm HH.
Leniwa jestem jeśli chodzi o tłumaczenie wzorów więc ucieszyłam się ,że Agnieszka http://www.intensywniekreatywna.pl/category/razemrobienie/page/2/robi kolejne "razemrobienie" .Miało być szybko i łatwo a było tylko łatwo.Mała ilość oczek na drutach powodowała,że szybko przyrastały kolejne wachlarze.Mniej więcej połowę chusty zabrałam ze sobą w podróż rowerową.I tu nastąpiła przerwa -w czasie urlopu nie przyrosło ani jedno oczko a po powrocie dzierganie zostało wyparte przez prace ogrodowe.
Teraz kiedy wieczory długie a prace ogródkowe zostały odłożone do wiosny wróciłam do mojej poczwarki i udało się .
Niestety aparat nie uchwycił prawdziwych kolorów.No cóż marny ze mnie fotograf.
Włóczka :Alegria Manos del Uruguay druty 3,5mm HH.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




